ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Slide 1

Nasze spotkania

07.10.2018

Od września czytamy na naszych spotkaniach książkę Partycji Hurlak znajej chociażby z serianu "Klan" pt: "Nawrócona wiedźma". Jest ona wywiadem, a zarazem świadectwem osobistego nawrócenia. Patrycja opowiada w niej o swojej przeszłości; z jednej strony o swojej karierze, a z drugiej o praktykach wróżbiarskich i ucieczce w sidła Zła. Jest szczera w przyznaniu się do tego i opisuje drogę swojego nawrócenia - powrotu do Boga. Żyje teraz będąc blisko Jezusa w zgodzie z wyznawaną wiarą i jej zasadami.
Zapraszamy w najbliższy czwartek - godz. 19.00

Więcej…

Nasze inicjatywy

Chata na Zagrodach

Strefa publiczna

Komitet organizacyjny Światowych Dni Młodzieży zwraca się z prośbą, o przyjęcie uczestników ŚDM, które odbędą się w lipcu 2016r. w Krakowie. Rodziny, które wyrażają chęć przyjęcia pielgrzymów proszone są o zgłoszenie takiej możliwości w zakrystii, lub kancelarii parafialnej, lub przez maila: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. '; document.getElementById('cloak65702').innerHTML += ''+addy_text65702+'<\/a>'; //-->

Przy zgłoszeniu prosimy o podanie swojego imienia i nazwiska, adresu (nazwy roli), oraz nru telefonu kontaktowego. Prosimy także określić liczbę osób, które rodzina może przyjąć.

Do rozpoczęcia Światowych Dni Młodzieży pozostało co prawda jeszcze sporo czasu, jednakże zazwyczaj w spotkaniu tym bierze udział kilka milionów osób, więc stosowne przygotowania trzeba rozpocząć już teraz.

Serdecznie zachęcamy Rodziny, aby zechciały okazać gościnność i przyjąć pielgrzymów być moze nawet z krańca świata. Uczestnicy ŚDM nie potrzebują zbyt wiele. Zazwyczaj wszyscy przyjeżdżają z własną karimatą i śpiworem. Potrzebują więc tylko wolnego pokoju, aby się było gdzie przespać, dostępu do łazienki przez tydzień pobytu i serdeczności gospodarzy.

Czytaj więcej: Zapraszamy na Światowe Dni Młodzieży

Opublikowano: niedziela, 16, marzec 2014 21:39

Od początku chrześcijaństwa Msza św. była nazywana Ucztą, Wieczerzą. Wszak przecież swój początek bierze z Ostatniej Wieczerzy. Stąd również dzisiaj mówi się o Mszy Św. jako o "Uczcie Eucharystycznej".

Nasze spotkanie młodzieży z Pcimia i Żarnówki z młodzieżą z Wieprzca rozpoczęliśmy właśnie w ten sposób; od spotkania przy ołtarzu i celebracji uroczystej Eucharystii. Był już wieczór, nikt nigdzie się nie spieszył. Można było skoncentrować się na tym, co za chwilę się wydarzy - na spotkaniu z ukochaną Osobą - Jezusem Chrystusem. Mimo, iż nie wszyscy zdążyli się wcześniej poznać, przeżyliśmy to spotkanie w niezwykłej, modlitewnej atmosferze, w poczuciu prawdziwej wspólnoty.

Po Liturgii przyszedł czas na tradycyjną agapę, czyli ucztę złożoną z tego, co każda ze wspólnot przywiozła ze sobą. Śpiewom nie było końca.

Czytaj więcej: Gościnnie w Wieprzcu

Opublikowano: sobota, 22, luty 2014 14:57

W czwartkowy wieczór 21 lutego - w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach odbyło się spotkanie wspólnot młodzieżowych archidiecezji krakowskich w związku z przygotowaniem Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016r.

W spotkaniu wzięło udział ok. 150 osób; wielu spośród nich uczestniczyło już wcześniej w Światowych Dniach Młodzieży, inni pragną się czynnie włączyć w aktualne przygotowania w Krakowie.

Spotkanie polegało na zaprezentowaniu poszczególnych zadań i przedsięwzięć z którymi się przyjdzie zmierzyć w organizacji ŚDM. Osoby, które już wcześniej uczestniczyły w wielu tego typu spotkaniach dzieliły się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Czytaj więcej: Spotkanie wspólnot młodzieżowych

Opublikowano: czwartek, 20, luty 2014 21:53

Dzisiaj do naszej parafii zawitali harcerze, którzy przebywają na zgrupowaniu w Krzczonowie. Nie sprzedawali jednak ciastek. Stanęli przed trudniejszym zadaniem, które wymaga sporo odwagi i zaparcia. Chcieli pracować… za podwieczorek. Jakże to dzisiaj dziwnie wygląda, ale faktycznie – przed takimi i podobnymi zadaniami stają młodzi ludzie, którzy chcą uczyć się pokonywania samych siebie, swoich słabości.

Okazuje się bowiem, że nie jest to takie proste zadanie. Już mało kto rąbie drewno do pieca a już na pewno nikt nie nosi wody ze studni do domu. Mało tego, nawet nie ma śniegu, żeby odśnieżyć chodnik na podwórku. We Pcimiu dzisiaj też nikt chyba nie potrzebował żadnej innej pomocy, bo po kilku godzinach wędrowania i szukania zajęcia trafili już prawie zrezygnowani na plebanię... Kto szuka, ten znajdzie. Postanowiliśmy więc jakoś zaradzić ich prośbie i w taki oto sposób harcerze przyczynili się naszej wspólnocie – czyszcząc i odkurzając samochód po ostatnich wyprawach na narty. Ale to nie był dla nich koniec dnia, zostały jeszcze inne zadania: zrobić zdjęcie konia (kto dziś pamięta, jak to pospolite niegdyś zwierzę wygląda) i przeprowadzić kilka krótkich wywiadów. Zaraz, ale skąd się ci harcerze wzięli i czemu pracują za darmo?

Wielu młodych ludzi nie ma co zrobić z wolnym czasem. Choć dzisiaj jest to problem zauważalny na całym świecie, od wielkich miast po małe wioski to wcale nie jest nowy.

Czytaj więcej: Niby prozaiczne, a jakie trudne zadanie…

Opublikowano: wtorek, 11, luty 2014 19:26

"Z jakim połowem wracacie do domu, po pracy na łodzi tej nocy?" - słowa tej pieśni Siewców Lednicy towarzyszyły mi w sobotę, gdy jechałem na pogrzeb śp. ks. Prałata Józefa Ślazyka do mojej rodzinnej parafii w Miętustwie. Pomyślałem sobie, że jak przed laty Jezus zadał to pytanie Piotrowi, tak podobnie i dziś zadaje je swojemu słudze kapłanowi odchodzącemu z tego świata w 50-tym roku kapłańskiej służby: "z jakim połowem wracasz do domu?"

I chyba odpowiedzią na to pytanie byliśmy wszyscy; kapłani, rodzina, liczni przyjaciele i parafianie z różnych miejscowości zmierzający właśnie na jego pożegnanie...
Odpowiedzią byliśmy wszyscy "złowieni dla Pana" przez ks. Józefa... tak, że nie musiał wiele odpowiadać, ale wystarczyło, że powtórzył krótko za św. Piotrem: "Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham"...

Na tak wiele sposobów potwierdzał tę miłość za życia, a szczególną pieczęcią miłości do Pana, zwłaszcza w ostatnim okresie jego życia było cierpienie.

Czytaj więcej: Powrócił do domu... - pogrzeb ks. Ślazyka

Opublikowano: sobota, 01, luty 2014 21:06