ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Slide 1

Nasze spotkania

16.11.2016
Na dzisiejszym spotkaniu dalej kontynuowaliśmy czytanie „Słodkich kłamstw - 24 godziny na dobę”. Udało nam się omówić dziś aż trzy kłamstwa. Jedno z nich odnosiło się do różnych przesądów,

Więcej…

Nasze inicjatywy

Pokolenie 16

Pokolenie 16

Chata na Zagrodach

Strefa publiczna

Życie ludzkości jest tak skonstruowane, że co jakiś czas następuje wymiana pokoleń. Taka wymiana pokoleń dokonuje się także w Kościele. Mówi się głośno o pokoleniu JP2 – czyli ludziach ukształtowanych przez duchowość i osobę św. Jana Pawła II.

Mam głębokie przekonanie, że obecnie w Kościele, zwłaszcza polskim możemy mówić już o Pokoleniu16. Impulsem ku temu były niewątpliwie Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, które wyzwoliły tak wiele dobra w sercach młodzieży, wielu osób starszych także mocno zaangażowanych w to dzieło, ale i niejednokrotnie w sercach wielu tych, którzy początkowo sceptyczni, lub niejako przyglądający się z boku tej inicjatywie - w pewnym momencie "zaskoczyli" oddając się sprawie - bo zobaczyli inne niż dotychczas oblicze Kościoła. 

Światowe Dni Młodzieży to nie tylko event – jednorazowe wydarzenie. Ci, którzy chociaż raz w pełni w nich uczestniczyli wiedzą, że to coś o wiele więcej. To zapał, to entuzjazm, ale to przede wszystkim nieskrywana miłość do Chrystusa, która przemienia teraźniejszość i przyszłość!

Pokolenie16 już się zatem zrodziło. To przede wszystkim ludzie, którzy byli na spotkaniu z Papieżem i młodzieżą świata w Krakowie, lub wcześniej w Rio, Madrycie, Sydney..., oraz ci, którzy czynnie uczestniczyli w tym wydarzeniu, łącząc się z Papieżem i młodym Kościołem przez różnego rodzaju środki komunikacji.

To do tych wszystkich było przede wszystkim skierowane papieskie przesłanie w Rio: „Bądźcie misjonarzami!” oraz w Krakowie: „Wstańcie z kanapy!" Żywię więc głęboką nadzieję, że Pokolenie16 będzie się szybko rozrastać, gdyż ufam, że młodzieży udzieli się zapał misyjny i skutecznie potrafi zaangażować innych najpierw w rozwijanie osobistej więzi i przyjaźni z Jezusem, a później to wielkie doświadczenie wiary i młodego Kościoła będzie promieniować na następne lata…

 /ks. Tadeusz