ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Slide 1

Nasze spotkania

7.12.2017
Na dzisiejszym spotkaniu odwiedził nas specjalny gość, a mianowicie Święty Mikołaj. Jak za dawnych czasów Mikołaj obdarowywał ludzi prezentami, tak i nas obdarował dziś różnymi prezentami, ale żeby nie było tak łatwo to dla każdego pomocnicy Świętego Mikołaja przygotowały różne zadania. Więcej…

Nasze inicjatywy

Chata na Zagrodach

16 Niedziela Zwykła B

Opublikowano: niedziela, 19, lipiec 2015 11:58

/Pcim 2015

PRAGNIENIE SPOTKANIA JEZUSA…

Tak bardzo wielu ludzi pragnęło spotkać Jezusa - autor dzisiejszej Ewangelii pisze, że ani on, ani apostołowie nawet na posiłek nie mieli czasu…
Z jakich powodów ci wszyscy przychodzili do Jezusa? Zapewne z różnych; z ciekawości, z chęci zobaczenia cudów, odzyskania zdrowia, ale także aby wysłuchać Jego wskazówek… bo Jezus nauczał, udzielał wskazówek…

Tak bardzo podobnie jest i z nami. Też z różnych powodów przychodzimy do Jezusa. Też potrzebujemy wskazówek. Pragnąc rozwijać swoje życie duchowe, oraz je zgłębić, poznać nowe formy przeżywania swoich relacji z Panem Bogiem – potrzebujemy wskazówek.

- Podstawową wskazówką jest Słowo Boże – które jest pierwszym i najlepszym przewodnikiem życia duchowego i życia w całości, bo z duchowego przeżywania swoich relacji z Bogiem, wypływa wszystko, relacje zewnętrzne, słowa, myśli…

- Bardzo ważną rzeczą w naszej duchowej wędrówce jest także przeżywana liturgia. Jest czas wakacji, wielu z was wyjeżdża; bliżej i dalej. Można pojechać nawet w bardzo ciekawe miejsce i wrócić totalnie zdegustowanym i znudzonym. Zauważam to często w przypadku wycieczek szkolnych. Jadące dziecko, które cały tydzień wcześniej grymasi i zanudza nauczycieli, czy on to na pewno musi jechać, potem już co prawda wsiada w autobus, ale mp3 na uszy i przebywa w swoim świecie, podczas wędrówki widzi tylko zmęczenie i ziewa słuchając przewodnika. Po czymś takim wraca zniesmaczony, dla niego trasa wycieczki, a trasa z jednego przystanku na drugi , to wszystko jedno.
Kochani,
Niestety ale tak też może być i w życiu duchowym, jeżeli nie będziesz chcieć zobaczyć w poznawaniu Boga czegoś pięknego, jeżeli się nie zafascynujesz przeżywaną liturgią, to radości z wiary nie będziesz mieć żadnej. Każdy pacierz i każda Msza św. to będzie dla ciebie udręka. I nawet najlepszy przewodnik - najlepszy kapłan, czy najbardziej osobliwe miejsce – wspaniały kościół, będą dla ciebie podobne, nudne i bez większego znaczenia.

- Pięknym źródłem duchowego rozwoju, sposobem poznawania Pana Boga jest modlitwa. Stąd przypatrz się też twojej modlitwie, jak ona wygląda, czy masz na nią czas? – A co za tym idzie, czy masz czas dla Boga?

Może teraz w wakacje tego czasu masz nieco więcej…
Czy potrafisz go przeżywać z Panem Bogiem? Czy może wolisz, aby On cię w tym wolnym czasie nie widział?!

W dzisiejszej Ewangelii Jezus się zwraca do swoich uczniów „idźcie i wypocznijcie nieco”. Ale zarazem widzimy, że oni mając wolne dalej biegną za Nim, nie chcą aby od nich odpływał, pragną przeżyć jak najwięcej chwil w Jego obecności… - jest to piękna wskazówka dla nas – CHCIEĆ PRZEŻYWAĆ SWÓJ CZAS W BOŻEJ OBECNOŚCI –

Bracia i Siostry, dopiero wtedy, jeśli naprawdę pragnę Boga, chcę być blisko Niego, dopiero wówczas mogę swobodnie i szczerze powtórzyć za dzisiejszym psalmistą słowa: Pan jest Pasterzem moim, nie brak mi niczego…
Pan mnie prowadzi,
Wiedzie mnie…
Orzeźwia moją duszę,
Namaszcza mi głowę olejkiem, czyli przyjmuje mnie, zawiera ze mną przymierze, - bo to symbolizował gest namaszczenia głowy.

Dzięki takiej bliskości z Bogiem możliwym staje się to, co by się wydawać mogło niemożliwe. Ludzie będąc sobie dalecy, dzięki bliskości z Bogiem, dzięki bliskości z Jezusem stają się i wobec siebie bliżsi, bo Ten, który obie części ludzkości uczynił jednością, zburzył rozdzielający je mur…

Dlatego zaufajmy naszemu przewodnikowi i Pasterzowi, którym jest Chrystus Pan.
Bo można iść w pojedynkę i samemu wszystkiego się uczyć i samemu wszystko poznawać. Być może ktoś znajdzie w tym wielką duchową radość i satysfakcję. Odnajdzie także Boga.
Ale istnieje wiele niebezpieczeństw, szatan bowiem nie próżnuje, i choć niektórzy by go woleli wyśmiać, lub o nim zapomnieć, zlekceważyć, potraktować z przymrużeniem oka, to on działa, i gdy jest lekceważony, to jeszcze bardziej może człowiekowi w tej wędrówce ku Bogu przeszkodzić, gdy się go zupełnie ignoruje.

Dlatego z głębokim przekonaniem i mocnym zaufaniem kroczmy do przodu z tym pięknym zawołaniem psalmisty na ustach:
Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie braknie…

Pragnijmy Jezusa! Nie bójmy się za Nim nie tylko iść, ale wręcz biec, by Go tylko nie stracić z oczu…
Szukajmy Go nieustannie i nie pozwólmy, aby poprzez znużenie i zniechęcenie czy obojętność umknęło nam choć jedno spotkanie z Nim…

Amen.